Poznaj 10 rzeczy, które wydarzą się, gdy wejdziesz w prawdziwą transformację życia i finansów. Jesteś gotowa na skok na wyższy poziom?
Przez ostatnie dni potrzebowałam ciszy, czasu dla siebie, zatrzymania. Właśnie z tej przestrzeni zrodził się ten tekst – głęboki, szczery, i bardzo osobisty. Dzielę się w nim 10 prawdami o transformacji, których nikt mi wcześniej nie powiedział.
Naturalnie wycofałam się z wielu miejsc i relacji.
I to właśnie wtedy – w tej przerwie od świata – poczułam, że chcę podzielić się z Tobą czymś ważnym, z czymś o czym rzadko mówią mentorzy rozwoju osobistego…
Kiedy decydujesz się na skok kwantowy – zostawiasz za sobą starą tożsamość i wchodzisz na zupełnie nowy poziom życia, poza logiką – możesz spodziewać się cudów. I one przyjdą.
Ale zanim to się wydarzy, możesz się zdziwić, rozczarować, być blisko rezygnacji, a w głowie pojawi się pytanie: Co robię nie tak? Ile to jeszcze potrwa?
Prawda jest taka: nie zawsze będzie tylko lekko, wysoko i jasno.
Oto 10 rzeczy, których nikt mi nie powiedział, kiedy zaczynałam swoją największą transformację:
- Czasem wszystko musi się rozsypać, zanim się ułoży. Dosłownie. Mój cały świat – zawodowy i osobisty – runął po pierwszej wypowiedzianej intencji (co tylko potwierdza, że Twoje intencje są słyszane). Wtedy jeszcze tego nie rozumiałam. Byłam przerażona i myślałam, że nic z tego, co robię nie działa.
- Twoje ciało może zareagować – bólem, zmęczeniem, sennością, bezsilnością. Mogą nadejść dni, kiedy trudno będzie dotrwać do końca lub w ogóle wstać z łóżka. To znak, że ciało integruje nową energię. Pij dużo wody, jedz wartościowo, wysypiaj się, dbaj o siebie, idź do parku, do lasu ( to niezwykle tonizuje układ nerwowy).
- Niektóre relacje się zakończą. Nie dlatego, że coś z Tobą nie tak – ale dlatego, że przestały pasować do nowej wersji Ciebie. To bywa najtrudniejsze – zaakceptować, że każdy idzie teraz swoją drogą. Podziękuj za to, co było. Niektóre relacje przejdą przez tę zmianę razem z Tobą. Ci, którzy zostaną, odpowiedzą na Twoją nową energię i standardy. Będą też tacy, którzy pojawią się tylko na chwilę, by pokazać Ci, co w Tobie jest jeszcze żywe, ale ukryte pod warstwą nieświadomości i zarazem niespójne z nową wersją Ciebie.
- Poczujesz się samotna/samotny. Ale to nie samotność – to wolność od starych schematów. Przestrzeń, by zadać sobie pytania: Kim jestem, kiedy nikt na mnie nie patrzy? Kiedy nikt mnie nie potrzebuje? Czego naprawdę pragnę? Co naprawdę sprawia, że czuję się żywa/żywy?
- Nie będziesz czuć „flow” codziennie – i to jest w porządku. Czasem możesz mieć wrażenie, że nic z dotychczasowej pracy nad sobą nie działa. Jakbyś spadała/spadał w dół. Ale zobaczysz różnicę – nauczysz się to przyjmować, akceptować siebie w tym stanie, obserwować jak fale przypływu i odpływu. Przestaniesz z tym walczyć. Zrozumiesz, że to czas, by dać sobie przestrzeń na BYCIE, nie parcie do przodu.
- Ludzie mogą przestać rozumieć Twoje wybory. Mogą przestać Cię podziwiać, zacząć krytykować, mówić, że to wszystko nie ma sensu i że powinnaś/powinieneś „zejść na ziemię”. To tylko znak, że jesteś w gronie 2–5% ludzi, którzy decydują się żyć inaczej – pomimo zewnętrznych okoliczności – i wykorzystać cały swój mentalny potencjał, jaki posiadasz od zawsze.
- Uaktywnią się Twoje największe lęki. To, co było uśpione, zacznie wychodzić na światło dzienne – nie po to, by Cię zatrzymać, ale byś mogła/mógł to przekształcić w swoją siłę. To, co wcześniej Cię triggerowało, nie dotknie Cię na poziomie, do którego zmierzasz. Spotkaj się z lękiem. Zamień go w pewność, zaufanie, moc, ekscytację.
- Twój system nerwowy może powiedzieć „STOP”. Nie dlatego, że nie jesteś gotowa/gotowy, ale dlatego, że potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Choć możesz mieć wizje działania i realizacji marzeń, w rzeczywistości poczujesz się zablokowana/zablokowany. To etap kalibracji do nowego poziomu.
- Możesz chcieć się wycofać. Ale to nie porażka – to inicjacja. Największe zmęczenie i wątpliwości pojawiają się często tuż przed metą. Wytrwaj. Potraktuj to jako pytanie od siebie: Czy naprawdę chcę to mieć? Czy jestem gotowa przyjąć to?
- To wszystko jest częścią alchemii. Stare musi się wypalić, by nowe mogło się narodzić.
Nie piszę tego, by Cię zniechęcić, ale byś wiedziała/wiedział, że jeśli teraz przez to przechodzisz – jesteś na dobrej drodze. To część procesu. Wytrwaj.
Właśnie dlatego tworzę nową serię na YouTube – dla kobiet gotowych wejść do świata nieograniczonych możliwości.
Dla Kobiet Wartych Wszystkiego.
Jeśli czujesz, że to dla Ciebie, i czekasz na tę serię – skomentuj ❤️. Startujemy już niebawem!
🎥 A tymczasem na moim YouTube znajdziesz już 3 nowe filmy.
Nożyce korekcyjne Neville’a Goddarda
Jak przestać sabotować swoją manifestację
Twoja supermoc, która wynosi Cię na szczyty
I pamiętaj – to, czego pragniesz, może przyjść do Ciebie w każdej chwili. Bądź gotowa/gotowy to przyjąć.
Jeśli ten tekst poruszył coś w Tobie – jeśli czujesz, że jesteś już gotowa wejść głębiej, stanąć w pełni w swojej mocy i przestać godzić się na przeciętność, to chcę zaprosić Cię do Akademii Sukcesu, gdzie rozkręcamy Twoje MOMENTUM
To przestrzeń dla kobiet, które wiedzą, że ich miejsce jest na wyższym poziomie – nie tylko duchowo, ale też finansowo.
Dla kobiet, które są gotowe na stałe wyjście z pułapu 5–8k miesięcznie i otwarcie się na dochody rzędu 10, 20, 30 tysięcy złotych – bez presji, w zgodzie ze sobą, z nową tożsamością i standardem energetycznym, które gotowe są na ekspansję i zajęcie swojego miejsca na rynku.
W Akademii nie uczymy szybkich trików. Uczymy trwałej zmiany od środka, nowej relacji z pieniędzmi, działania z miejsca głębokiego zakorzenienia w sobie.
Jeśli czujesz, że to moment, w którym Twoje „później” zamienia się w TERAZ – kliknij tutaj i dołącz do Akademii: https://www.urszulajaworska.com/akademia-sukcesu/
Czekam na Ciebie w przestrzeni, która zmienia życie. Nie na chwilę. Na trwałe.
Z miłością ,
Ula JG
