15 października

Dwóch rzeczy bałam się w życiu zawodowym najbardziej. Piszę o tym pierwszy raz.

Żadną z nich nie było zarządzanie zespołem ani wyniki sprzedaży. Z tym przez prawie 20 lat w korporacji radziłam sobie naprawdę dobrze. Liczby, cele, odpowiedzialność za ludzi — to był mój teren.

To, czego bałam się naprawdę, było dużo bardziej osobiste.


Lęk pierwszy: powiedzieć głośno „Jestem hipnoterapeutką”

Świat korporacyjny znał mnie jako trenerkę biznesu, menedżerkę i dyrektorkę sprzedaży. Ludzie wiedzieli, jakie mam kompetencje, co robiłam i za jakie wyniki odpowiadałam. Miałam wyraźną, bezpieczną etykietę.

Pokazanie innej strony mojej pracy uruchomiło we mnie całą serię pytań:

  • Czy ludzie, z którymi siadałam przy jednym stole konferencyjnym, nadal będą traktować mnie poważnie?
  • Czy zrozumieją tę zmianę?
  • Czy to, co robię teraz, jest równie ważne jak to, co robiłam wcześniej?

To nie były pytania o kompetencje. Te miałam. To były pytania o tożsamość — o to, kim mogę być w oczach innych i we własnych.


Co okazało się silniejsze od lęku

A potem widziałam transformacje moich klientów.

Zmieniało się to, jak podejmowali decyzje. Odzyskiwali spokój i satysfakcję z życia, których nie czuli od lat. Zaczynali inaczej prowadzić biznesy i budować relacje. Efekty naszej pracy sięgały też ich rodzin.

Wiele razy dostawałam wiadomość: „Dziękuję za to, co robisz”.

W korporacji podziękowaniem była premia. Albo jej brak.

Wiedziałam więc, jaką wartość ma ta praca. Potrzebowałam już tylko odwagi, żeby stanąć za nią również publicznie — w mediach społecznościowych, a przede wszystkim na LinkedIn, gdzie wszyscy znali mnie z zupełnie innej roli.


Lęk drugi: mówić do świata biznesu o Stwórcy

Drugi raz ten sam lęk wrócił, kiedy przez wiele miesięcy chodziła za mną jedna myśl:

„Zacznij mówić do świata biznesu o łączeniu biznesu ze świadomą kreacją, ze Stwórcą i z prawami Wszechświata”.

To ważna część mojego życia i mojego podejścia do pracy. A jednak zastanawiałam się, jak przyjmą ją osoby, które dotąd znały mnie z zupełnie innej strony. Biznes i duchowość w jednym zdaniu? W środowisku, w którym liczą się twarde dane?

I znów wizja okazała się silniejsza niż obawa przed oceną i odrzuceniem. Moje doświadczenia i doświadczenia moich klientów dawały mi zbyt wiele powodów, żeby dalej milczeć.


Czego nauczyły mnie te dwa momenty

Obie sytuacje nauczyły mnie czegoś ważnego o rozwoju zawodowym i o podążaniu za własną wizją — tą, która jednocześnie ekscytuje i przeraża.

Czasem mamy już wiedzę, doświadczenie i dowody na to, że nasza praca ma wartość. A mimo to zwlekamy. Nie z braku przygotowania, ale dlatego, że kolejny krok wymaga pokazania światu części siebie, której wcześniej nie pokazywaliśmy.

Prawdziwą barierą rzadko jest brak umiejętności. Najczęściej jest nią stary obraz siebie — tożsamość, z której już wyrośliśmy, a której wciąż się trzymamy, bo jest znajoma i bezpieczna.


Lęk nie musi zniknąć, żebyś mogła/mógł zrobić krok

Tak, ja też czasem się boję. I podejmuję decyzje, nawet kiedy ten lęk jeszcze mi towarzyszy.

Bo zanim wizja stanie się rzeczywistością, potrzebuję najpierw dopuścić ją w sobie. Zobaczyć, że mogę pełnić nową rolę. A potem poprzeć to konkretnym działaniem.

Najpierw w środku. Potem na zewnątrz. Właśnie w tej kolejności.


Pytanie do Ciebie

Jaki krok w swoim życiu zawodowym odkładasz, choć myśl o nim od dawna do Ciebie wraca?

Zatrzymaj się przy tym pytaniu na chwilę. Nie musisz od razu wiedzieć „jak”. Wystarczy, że uczciwie nazwiesz „co”.

Jeśli chcesz pójść o krok dalej

Jeśli chcesz zacząć od chwili dla siebie — posłuchaj nowego odcinka mojego podcastu „Never Alone. God, Business & Money”: 🎧 „Poranek CEO, który zmienia życie” — [LINK DO ODCINKA]

Jeśli czujesz, że to czas na kolejny krok — zapraszam Cię na bezpłatne wydarzenie online YOUR NEXT LEVEL „Od wizji do rzeczywistości”, 21–22 października o 20:00. Pokażę, jak połączyć zmianę tożsamości i przekonań, żeby sięgać po kolejny poziom w życiu i biznesie. 👉 Zapisz się: urszulajaworska.com/your-next-level

Ula ❤️ Your Next Level


Tagi


Inne wpisy

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}